Kup przez internet bez wychodzenia z domu. Szybka dostawa w całej Polsce. Minimalne zamówienie 100zł. Darmowa dostawa od 300zł.

Lista wpisów
Lista wpisów

Śledzie marynowane własnej roboty

13.11.2025
Śledzie marynowane własnej roboty
#INFORMACJE O RYBACH

Zobacz w sklepie

 

Poniżej przedstawiamy prosty przepis na własnej roboty marynowane filety ze śledzia, które mogą być wyśmienitą potrawą same w sobie ale które można również użyć jako bazę do dalszych przepisów, jak na przykład śledzie po kaszubsku, śledzie w śmietanie, wszelkiej maści krajanki śledziowe itd.

Choć oczywiście można kupić gotowe, solone lub marynowane śledzie, te przyrządzone samodzielnie są dużo tańsze a smakują nieporównanie lepiej niż sklepowe. Mają przyjemniejszą konsystencję i można dowolnie regulować składniki pod swoje indywidualne gusta smakowe. Nie bez znaczenia jest również satysfakcja kucharza, który, ze „zwykłej” surowej ryby wyczaruje pyszne przetwory godne najlepszych delikatesów rybnych.

Przepis na pierwszy rzut oka może wydawać się czasochłonny, bo składa się z 3 etapów, ale tak naprawdę samo przygotowanie składników jest błyskawiczne, a resztę procesu zajmuje dojrzewanie śledzi w lodówce.

Poniższy przepis można przygotować w oparciu o dostępne w naszym sklepie płaty ze śledzia w opakowaniach detalicznych i zbiorczych.

ETAP 1 - solenie

Płaty ze śledzia rozmrażamy. Najprościej to zrobić w wodzie. Od rozmrożonych płatów odrywamy skórę. Wbrew pozorom nie wymaga to dużego wysiłku, po prostu należy delikatnie oddzielić palcem kawałek fileta od skóry a następnie pociągnąć i oderwać resztę.

W ten sposób z całego płata otrzymamy 2 filety bez skóry, które należy następnie pokroić w poprzek na mniejsze kawałki, jakie zwykle lubimy w swoich przetworach śledziowych.

Tak przygotowane śledzie solimy na sucho. Na 1kg pokrojonych, odsączonych śledzi potrzebujemy 50g soli i 25g cukru. Oczywiście przy innych wagach należy to proporcjonalnie dostosować.

Suche składniki należy równomiernie rozprowadzić po rybie. Najprościej jest wrzucić sól i cukier do zamykanego pojemnika, wstępnie przemieszać a następnie dodać kawałki śledzi, zamknąć pojemnik i dokładnie nim potrząsać i obracać, by składniki równo się rozeszły.

Tak przygotowane śledzie wkładamy do lodówki na 24 godziny. Po 12 godzinach należy ponownie przemieszać pojemnik. W tym czasie pojawi się w nim woda, co jest naturalnym procesem.

Po 24 godzinach otrzymamy własnej roboty śledzie solone, które można użyć do kolejnych etapów.

ETAP 2 - marynowanie

Do garnka dodajemy:

-400ml wody

-1 cebulę pokrojoną w piórka

-ziele angielskie, gorczyca, czarny pieprz ziarnisty, liść laurowy (proporcje wg indywidualnych gustów)

Całość gotujemy do wrzenia i czekamy aż cebula lekko zmięknie i straci surowość. Wyłączamy grzanie i dodajemy 100ml octu spirytusowego 10%.

Tak przygotowaną marynatę należy przemieszać i zostawić do ostygnięcia. Ta ilość marynaty jest wystarczająca na ok 1kg śledzi. Ilość można dostosować w zależności od potrzeb.

Gdy marynata jest już zimna, wyciągamy z lodówki pojemnik ze śledziami. Nie odlewamy solanki ani nie wyjmujemy śledzi z pojemnika tylko zalewamy je przygotowaną marynatą. Marynatę należy dokładnie przemieszać, by się równomiernie rozprowadziła w pojemniku. Marynata musi pokrywać śledzie w całości, jeżeli jest jej za mało należy przygotować dodatkową partię i uzupełnić.

Pojemnik ze śledziami musi ponownie trafić do lodówki na 24 godziny. Po 12 należy go ponownie przemieszać upewniając się, że śledzie są pokryte marynatą.

Po 24 godzinach śledzie wyraźnie zmienią swój wygląd i stracą swoją surowość. Ich kolor stanie się bielszy, będą miały również bardziej zwartą teksturę.

Tak przygotowane śledzie nadają się już do spożycia albo do przygotowywania innych popularnych przetworów, zachęcamy jednak do przejścia do trzeciego etapu, ponieważ pozwoli on zakonserwować śledzie na dłużej oraz zbilansuje ich smak.

ETAP 3 - pakowanie i zalewanie olejem

Zamarynowane śledzie odsączamy z marynaty. Pozbywamy się tylko płynu, nie wyrzucamy cebuli oraz przypraw. Następnie pakujemy kawałki śledzi do słoika lub innego zamykanego pojemnika i zalewamy neutralnym w smaku olejem (słonecznikowym lub rzepakowym). Chętni mogą oczywiści poeksperymentować i dodać np. oliwę z oliwek ale ma ona swój własny, charakterystyczny smak, który „przejdzie” na śledzie.

Olej musi w całości przykrywać śledzie i cebulę.

Tak przygotowany produkt nadaje się do przechowywania w lodówce przez kilka dni. Śledzie można spożywać jako niezależną potrawę albo wykorzystać je jako bazę do innych przepisów na bazie śledzi.

Powyższy przepis to wersja podstawowa. Po nabraniu wprawy można zmieniać proporcję przypraw, ilość octu, czas marynowania itd. by dopasować produkt pod swoje indywidualne potrzeby.

Mamy nadzieję, że przepis ten będzie inspiracją do własnych eksperymentów kulinarnych. Po składniki zapraszamy oczywiście do naszego sklepu rybnego online.

 

Zobacz w sklepie